Finaliści Konkursu Unii Europejskiej dla Młodych Naukowców 2017:

1. Jakub Burzyński (Tomice), Kacper Kowalczyk (Kopytówka), Patryk Kubas (Sułkowice), „Energia przyszłości” – moja szkoła jako wyspa energetyczna

2. Jeremi Chabros (Świętochłowice), Wpływ wybranych metyloksantyn na aktywność lokomotoryczną i rozwój Tribolium castaneum. Badanie możliwości zastosowania kofeiny i teofiliny, jako naturalnych insektycydów

3. Joanna Chlebus (Racibórz), Wpływ wybranych środków powierzchniowo czynnych na żywotność, proliferację oraz migrację protista Dictyostelium discoideum w stadium wegetatywnym

4. Jakub Chorążyk (Kożuchów), Badanie allelopatycznego wpływu lnicznika siewnego (Camelina sativa [L.] crantz) na uprawę lnu zwyczajnego (Linum usitatissimum L.) w latach 2014 i 2015

5. Mariusz Gniadek (Stanisławów Pierwszy), Wpływ wolnych rodników tlenowych (ROS) na przełamywanie czasu spoczynkowego rzodkiewnika pospolitego (Arabidopsis thaliana)

6. Frederic Grabowski (Warszawa), Algorytm do automatycznej dekonwolucji kolorów

7. Kamil Humański (Szczecin), Różnorodność szkarłupni środkowego ordowiku – młodszego syluru Siljansringen (Szwecja)

8. Jakub Jędrzejewski (Ostrów Wielkopolski), Półprzewodnikowa cewka Tesli o podwójnym rezonansie

9. Jakub Józiewicz (Łódź), Selektywne usuwanie metali ciężkich z wody przy użyciu hydrożeli polimerowych

10. Witold Jóźwiak (Chylin), Kamila Komorowska (Radzanowo-Dębniki), Ewa Pijus (Płock), Ukryte komnaty w Piramidzie Chefrena

11. Łukasz Kamiński (Smoryń), Przewodniki i pary maksymalne

12. Adam Klukowski (Piaseczno ), Wielomiany z podłogami

13. Aleksander Kostrzewa (Warszawa), Porównywanie umiejętności uczenia się i zapamiętywania wśród naczelnych z użyciem platform interaktywnych na terenie Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego

14. Dominik Kufel (Lublin), Matematyczne modelowanie wpływu temperatury na synapsy i dynamikę neuronów

15. Anna Łeń (Łódź), Dynamika przepływów o poruszającym się froncie

16. Radosław Peszkowski (Bolechowice), Andrzej Szablewski (Zabierzów), Tobiasz Szemberg (Kraków), Twierdzenie Sylvelstera-Gallai dla okręgów

17. Aleksandra Snuzik (Radomyśl Wielki), Wpływ cebuli zwyczajnej (Allium cepa) na czynności życiowe pantofelka ogoniastego (Paramecium caudatum)

18. Michał Tyrna (Świętoszówka), Badanie efektywności funkcjonowania zbiorników lęgowych dla płazów w Grodźcu Śląskim na podstawie monitoringu rozrodu gatunków tam występujących

19. Hanna Grześkowiak (Ostrów Wielkopolski), Zmiany składu gatunkowego flory wybranych rejonów Ostrowa Wielkopolskiego na przestrzeni blisko 150 lat – praca została zakwalifikowana do Finałów, jednak autorka wycofała się z Konkursu

Szef Jury Polskiej Edycji EUCYS o najlepszych młodych naukowcach z Polski

Jakie cechy – prócz zainteresowań i ambicji naukowych – wyróżniają młodych ludzi, którzy biorą udział w konkursie EUCYS?

Dr Piotr ChrząstowskiWachtel, Przewodniczący Jury Polskiej Edycji EUCYS – Są to pasjonaci nauki. Na ogół bardzo silnie zmotywowani nawet nie samymi nagrodami w konkursie, czy chęcią rywalizacji, tylko ciekawością naukową i naturalną dla nich potrzebą zrozumienia zjawisk, które badają. Błysk w oku i pasja widoczna przy rozmowie z nimi potwierdzają wypowiadane przez nich opinie, że same nagrody, choć miłe, nie są dla nich najważniejsze.

Kto motywuje uczniów do udziału – nauczyciele, rodzice, koledzy – czy raczej podejmują tę decyzję sami?

Bardzo różnie. Wszystkie wymienione źródła dało się zaobserwować. Stypendyści Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci często chwytają wiatr w żagle w czasie warsztatów naukowych organizowanych przez Fundusz. Kontakt z wiodącymi ośrodkami naukowymi skutkuje często włączeniem uczniów w prace profesjonalnych badaczy, pod okiem których dokonują samodzielnych odkryć wymagających czasami potężnej aparatury doświadczalnej, Bez dostępu do takiej aparatury część badań, szczególnie w dziedzinie chemii, nie byłaby możliwa.

Uczniowie renomowanych szkół mają często kontakt z wybitnymi nauczycielami, których zapał przenosi się na uczniów. Znakomita matematyczka, Magdalena Bojarska, jeszcze w gimnazjum prowadzona przez świetnego pedagoga – prof. Wojciecha Guzickiego – odkryła nowe fakty w teorii grafów. Prof. Guzicki podsunął jej temat dając zadanie, którego sam nie wiedział do końca jak rozwiązać, a ona nie tylko rozwiązała ten problem, ale rozwinęła badania tak, że udowodniła parę ogólniejszych twierdzeń, jak się okazało, nieznanych jeszcze nauce. Trzeba było więc zetknięcia talentu Magdy z wyobraźnią nauczyciela, który najpierw potrafił zapalić iskrę ciekawości naukowej, a potem poprowadzić późniejszą laureatkę pierwszej nagrody na finałach europejskich technicznie tak, aby powstały cenne wyniki.

Nieprzypadkowo też prawie rokrocznie mamy laureatów, i to często kilkoro, z jednego II Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Słupsku, gdzie działa małżeństwo wspaniałych nauczycieli, państwa Linderów, których uczniowie prawie zawsze zdobywają laury.

Zdarzają się jednak też samorodki – uczniowie spoza wielkich miast, którzy zupełnie samodzielnie, bez specjalnego zewnętrznego wsparcia dokonują odkryć na miarę finałów europejskich. Tak było na przykład w zeszłym roku, kiedy Paulina Drożak, badając powszechnie dostępne dane z Internetu, dostrzegła pewne prawidłowości w cyklach aktywności Słońca, których nikt przed nią nie zauważył. Na pomysł tych badań wpadła sama. Dane – można powiedzieć – leżały na ulicy. Trzeba tylko było się pochylić, zauważyć problem i go twórczo rozwinąć. Skutkowało to zwycięstwem w polskich eliminacjach i jedną z nagród na finałach europejskich.

Bardzo ciekawe też są inspiracje pochodzące z Warsztatów Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci. W ten sposób na przykład zeszłoroczne laureatki: Joanna Jurek i Dominika Bakalarz, poznawszy się na obozie, stworzyły zespół biologiczno-matematyczny i po opracowaniu modelu matematycznego hodowli tkanek z komórek macierzystych, wykorzystującego mechanizm zginania rodem z japońskiej sztuki origami, zaproponowały metodę, która umożliwia nakierowanie rozwoju hodowanych tkanek tak, aby przyjęły pożądane kształty.

Jest jeszcze jedno źródło, specyficzne dla Polski: czasopismo Delta, które rokrocznie organizuje konkurs na najlepszą uczniowską pracę matematyczną. Najlepsze prace z tego konkursu trafiają do nas i często zdobywają laury. Na poziomie europejskim do tej pory 6 takich prac zdobyło nagrody i Polska jest tu niekwestionowanym liderem, gdyż matematyczne prace rzadko przebijają się do strefy medalowej. W całej historii konkursu, poza tymi sześcioma polskimi pracami z matematyki, tylko dwie prace z innych krajów zdobyły laury europejskie. Czyli mamy trzykrotnie więcej nagród z matematyki niż cała pozostała Europa razem wzięta.

Jak zmienia się życie uczestników po konkursie i czy ma on wpływ na wybór ścieżki kariery zawodowej przez uczniów?

Laureaci krajowych finałów mają wolny wstęp na wiodące uczelnie w Polsce i większość z nich kontynuuje studia w swojej dziedzinie, choć czasami zmieniają profil.

Kilkoro z nich zrobiło międzynarodowe kariery. Być może najsłynniejszym z nich jest Grzegorz Niedźwiecki, który szesnaście lat temu zdobył pierwszą nagrodę na finałach europejskich za odkrycie tropów dinozaurów w Górach Świętokrzyskich, a w 2010r. artykuł, którego był współautorem, zdobił okładkę czasopisma Nature ogłaszając odkrycie przewracające całą dotychczasową wiedzę paleontologiczną na temat momentu wyjścia czworonogów na ląd i przesuwając tę granicę o ok. 30 mln lat wstecz. Przyczyniły się do tego nowe znaleziska Grzegorza w kamieniołomie w Zachełmiu.

Co należy zmienić w polskiej edukacji podstawowej i średniej, żeby więcej osób zainteresować nauką?

Uczulić nauczycieli, aby nie zagłuszali pasji badawczej i rozpowszechnić informację o Funduszu i konkursie EUCYS. Nagłaśniać sukcesy naszych zawodników.

Jaki długofalowy wpływ ma konkurs na polską naukę, czy jest on znaczący?,

Trudno w tej chwili wyrokować. Na pierwszy rzut oka – tak. Znamy już historie udanych karier naukowych naszych laureatów, ale nie jest to regułą. Miłe jest to, że absolwenci programu stypendialnego KFnRD włączają się w prace dla przyszłych pokoleń. Zarażając młodzież swoją pasją spłacają w najlepszy możliwy sposób zaciągnięty dług. Taka ciągłość pokoleniowa wspierana przez Fundusz dobrze rokuje.

Jak zmieniała się polska edycja konkursu przez kolejne lata, jakie ewentualne innowacje zostały wprowadzone i dlaczego?

Konkurs od lat przebiega w dość podobny sposób. Spośród kilkuset nadesłanych prac, po wstępnej selekcji, wysyła się do recenzji prawie setkę. Jury złożone z bardzo kompetentnych osób przegląda zarówno prace, jak i recenzje i na ich podstawie wybiera dwudziestkę finalistów. W czasie finałów krajowych każdy juror rozmawia z wszystkimi finalistami osobno i po dyskusji ustalane są zwycięskie projekty.
To co podlega niewielkim zmianom, to liczba projektów dopuszczana do finałów, niedawno zwiększona do 20 i miejsce ich rozgrywania – ostatnio Centrum Nauki Kopernik. Sama procedura jest niezmienna od lat i co najwyżej dostosowywana jest do wymagań finałów europejskich; niedawno wprowadzono na przykład ograniczenie, że w żadnej dziedzinie jeden kraj nie może zgłosić więcej niż jednego projektu.
Na finałach EUCYS od lat idzie nam tak dobrze, że nie widzimy potrzeby eksperymentowania z dobrze działającymi procedurami, które przez lata wypracowaliśmy.

 

fot. Marianna Zadrożna

Sukces laureatów festiwalu Odkrycia

Projekt Michała Bączyka i Pawła Czyża zdobył jedną z trzech pierwszych nagród na 27. Konkursie Prac Młodych Naukowców Unii Europejskiej (EUCYS 2015) w Mediolanie. Wyniki ogłoszono w poniedziałek. W sumie cztery projekty z Polski zdobyły sześć nagród.

Michał Bączyk z Ostrowi Mazowieckiej i Paweł Czyż z Nadarzyna badali zachowania pojedynczych i sprzężonych oscylatorów typu on-off na przykładzie oscylatora butelkowego (zbudowanego z połączonych rurkami butelek). Jury doceniło ich pracę i przyznało jedną z pierwszych nagród (7 tys. euro) oraz nagrodę honorową – uczestnictwo w International Youth Science Forum 2016 w Londynie.

„Nie spodziewaliśmy się pierwszej nagrody, ale doceniono wartość naukową naszych badań” – mówi PAP Paweł Czyż. „Chcielibyśmy podziękować naszym rodzicom i opiekunom, w szczególności panu doktorowi Michałowi Krupińskiemu i pani doktor Agnieszce Korgul, którzy zawsze nas wspierali nie tylko radą, ale i pomieszczeniami na uniwersytecie. Mamy pomysł, aby zastosować wyniki naszych badań do tematu ostatniego IgNobla (chodzi o badania nad oddawaniem moczu przez ssaki – PAP)”.

Pozostałe dwie pierwsze nagrody otrzymali: reprezentant Stanów Zjednoczonych zaledwie 15-letni matematyk Sanath Kumar Devalapurkar oraz przedstawiciel Niemiec Lukas Stockner, który komputerowo symulował rozpraszanie światła.

Jedna z trzech drugich nagród (i 5 tys. euro) trafiła zaś do Dominiki Bakalarz z Opola i Joanny Jurek z Piotrkowa Trybunalskiego. Dziewczęta opracowały Origami BioBandage – mający wiele potencjalnych zastosowań w medycynie bioimplant oparty na nanowłókninie o powierzchni zmodyfikowanej przez komórki macierzyste. Polki nagrodzono także miesięcznym pobytem na Uniwersytecie w Mediolanie.

Joanna Jurek zaznaczyła: „Naukowcy są zwykłymi ludźmi! Dziś bawimy się po polsku!”. Miała na myśli czekająca wszystkich uczestników ośmiogodzinną wycieczkę po malowniczym jeziorze Lago Maggiore.

Projekt Sary Berent z Gdyni znalazł się w gronie zdobywców nagrody EXPO 2015, światowa wystawa EXPO trwa właśnie w Mediolanie. Młoda badaczka wykazała, że olejki eteryczne mogą chronić plony przed bakteriami i grzybami. Szczególnie skuteczne okazały się olejki tymiankowy i cynamonowy. „Jestem bardzo szczęśliwa. Cudowna niespodzianka!” – podkreśliła Sara Berent, która o tym, że będzie uczestniczką konkursu dowiedziała się dopiero w maju. Weźmie także udział w ceremonii uroczystego zamknięcia EXPO pod koniec października.

Natomiast Paulina Drożak z Lublina korzystając z powszechnie dostępnych danych odkryła nieznane dotychczas zależności pomiędzy anomaliami temperatury na Ziemi i aktywnością słoneczną. W nagrodę odwiedzi Europejskie Obserwatorium Południowe w Chile. „Zawsze chciałam tam pojechać. Zobaczę piękne niebo, pełne gwiazd, których nie widać u mnie w domu – ponieważ mieszkam prawie w centrum miasta”- cieszy się laureatka.

„Nawet nie marzyliśmy o takim triumfie. To najwięcej nagród w historii, co pokazuje, jaką jesteśmy potęgą intelektualną, świadczy, jaką wspaniałą młodzież potrafimy wychować. Gratulacje dla szkól, nauczycieli i rodziców, a przede wszystkim Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci, który organizuje krajowe eliminacje – powiedział związany od początku z polską edycją konkursu wieloletni opiekun finalistów, informatyk, prof. Jan Madey z UW.

Konkurs Prac Młodych Naukowców Unii Europejskiej (EU Contest for Young Scientists, EUCYS) prowadzony jest przez Komisję Europejską od 1989 roku. Biorą w nim udział laureaci konkursów krajowych. Tematyka prac obejmuje nauki ścisłe, przyrodnicze, technikę, a od 2004 roku także nauki społeczne i ekonomiczne. Każdy kraj mógł dotychczas zgłosić najwyżej trzy prace (nie mogą one mieć więcej niż trzech autorów). W tym roku – w związku z odbywającą się w Mediolanie wystawą światową EXPO wprowadzono nową kategorię, dotyczącą żywności, dzięki czemu Polskę reprezentowały cztery projekty.

Źródło: Paweł Wernicki, PAP Nauka w Polsce

Na zdjęciu: Michał i Paweł / fot. Komisja Europejska

Nagrody dla laureatów Polskiej Edycji EUCYS 2015

Spośród 20 finałowych projektów badawczych prezentowanych na Festiwalu Odkrycia Jury wybierze trzy, które we wrześniu będą reprezentować nasz kraj na międzynarodowych finałach EUCYS 2015 w Mediolanie.

Polacy staną wówczas do boju o cały szereg nagród pieniężnych i nagród specjalnych w postaci staży badawczych i udziału w prestiżowych wydarzeniach naukowych.

Tymczasem na etapie Polskiej Edycji EUCYS część uczestników również może liczyć na nagrody. Jury zwykle nagradza 9 najlepszych projektów, przyznając nagrody pieniężne (pierwsze, drugie i trzecie). Ponadto, sędziowie wyróżniają jeden lub dwa projekty za szczególnie atrakcyjną formę prezentacji.

Laureaci Polskiej Edycji EUCYS uzyskują równocześnie wstęp na studia na najlepszych polskich uczelniach, podobnie jak zwycięzcy olimpiad przedmiotowych, ale na dowolnym kierunku.

Nagrody pieniężne dla laureatów sponsoruje w tym roku Fundacja PZU.

Fundacja PZU

Nagrody rzeczowe – książki dla finalistów – ufundowało Wydawnictwo Naukowe PWN.

Wydawnictwo Naukowe PWN

Nagrodę specjalną za najlepszą pracę z zakresu biotechnologii i nauk medycznych ufundowała firma AMGEN.

Amgen

 

Na zdjęciu finaliści Polskiej Edycji EUCYS 2014 / fot. Marianna Zadrożna